Jeśli masz problemy z krążeniem w nogach, żylaki, obrzęki lub po prostu ciężkie nogi po całym dniu pracy – masz prawo do refundacji podkolanówek uciskowych. NFZ pokrywa większość kosztów, więc zamiast płacić pełną cenę, dopłacisz tylko kilkanaście złotych.
Konkretnie przysługują Ci podkolanówki uciskowe o ucisku minimum 20 mmHg z gwarancją producenta na 6 miesięcy. To oznacza, że dostajesz wyrób medyczny, który przez pół roku będzie działał z taką samą siłą jak pierwszego dnia. NFZ refunduje do 2 par na raz – możesz mieć jedne do codziennego noszenia, drugie na zmianę podczas prania.
Według kodu N.14.01 limit NFZ wynosi 120 złotych, a Ty dopłacasz tylko 5, 7 lub 12 złotych w zależności od wybranego modelu. To oznacza, że za profesjonalne podkolanówki, które normalnie kosztują 130-150 złotych, zapłacisz mniej niż za zwykłe skarpetki w sklepie. Refundację możesz otrzymać co 6 miesięcy – dokładnie wtedy, gdy poprzednie podkolanówki zaczynają tracić swoje właściwości uciskowe.
Pierwszym krokiem jest wizyta u lekarza pierwszego kontaktu lub specjalisty – chirurga naczyniowego, flebologa, internisty. Weź ze sobą wyniki USG Doppler jeśli je masz, ale nie jest to obowiązkowe. Powiedz lekarzowi o swoich dolegliwościach: ciężkich nogach, obrzękach kostek wieczorem, bólu łydek podczas chodzenia. Lekarz zbada Twoje nogi, sprawdzi czy nie masz przeciwwskazań i wypisze zlecenie.
Poproś lekarza o wpisanie na zleceniu dokładnego kodu NFZ: N.14.01 oraz liczby par – maksymalnie 2. Zlecenie weź w dwóch kopiach – jedną zostawisz w sklepie medycznym, drugą zachowaj dla siebie. Pamiętaj, że zlecenie jest ważne 30 dni od wystawienia, ale warto je zrealizować w pierwszym tygodniu – wtedy masz największy wybór rozmiarów i kolorów.
Ze zleceniem idź do sklepu medycznego lub apteki z zaopatrzeniem ortopedycznym. Pracownik zmierzy obwód Twojej kostki i łydki – pomiar robi się rano, gdy nogi nie są jeszcze spuchnięte. Na podstawie pomiarów dobierze odpowiedni rozmiar. Przymierz podkolanówki w sklepie – powinny być ciasne, ale nie mogą uciskać palców ani wbijać się w kolano. Jeśli czujesz mrowienie lub drętwienie, poproś o większy rozmiar.
W sklepie podpiszesz umowę z NFZ i zapłacisz tylko swoją dopłatę – od 5 do 12 złotych za parę. Resztę kosztów pokrywa NFZ bezpośrednio ze sklepem. Dostaniesz fakturę na pełną kwotę z adnotacją o refundacji oraz instrukcję zakładania i pielęgnacji podkolanówek.
Większość pacjentów nie wie, że może wybrać droższy model i dopłacić różnicę. Jeśli podstawowe podkolanówki kosztują 130 złotych, a Ty chcesz model z mikrofibry za 180 złotych – dopłacisz swoją część (np. 7 zł) plus różnicę 50 złotych. Warto dopłacić do modeli z otwartymi palcami latem lub z szerszym ściągaczem, jeśli masz wrażliwe kolana.
Sklepy medyczne rzadko informują, że możesz poprosić o pokazanie kilku modeli w limicie NFZ. Różnice w wykończeniu są spore – niektóre mają płaskie szwy, inne wzmocnioną piętę, jeszcze inne lepiej oddychającą tkaninę. Przy tej samej cenie i refundacji możesz wybrać produkt, który będzie wygodniejszy w codziennym użytkowaniu.
Jeśli lekarz nie wpisał stopnia ucisku na zleceniu, w sklepie zaproponują Ci ucisk II klasy (23-32 mmHg) jako standard. To dobry wybór dla większości pacjentów, ale jeśli dopiero zaczynasz leczenie, poproś o I klasę (18-21 mmHg) – łatwiej się zakłada i jest wygodniejsza na początek. Po przyzwyczajeniu się możesz przejść na wyższy ucisk przy kolejnej refundacji.
Przyjrzyjmy się konkretnym liczbom. Dobre podkolanówki uciskowe bez refundacji kosztują 130-200 złotych za parę. Z refundacją NFZ dopłacasz tylko 5, 7 lub 12 złotych – zależnie od wybranego modelu w ramach limitu 120 złotych.
Przykład: wybierasz podkolanówki za 135 złotych. NFZ refunduje 120 złotych, Ty dopłacasz 7 złotych plus 15 złotych ponad limit. Razem płacisz 22 złote za wyrób medyczny, który pomaga w leczeniu żylaków i zapobiega zakrzepom. To mniej niż koszt jednej wizyty u lekarza prywatnie.
Dla dzieci kwoty są identyczne – też dopłacają 5-12 złotych w ramach limitu. Różnica jest taka, że dziecięce rozmiary często są tańsze, więc mieszczą się w całości w limicie NFZ. Pamiętaj, że refundację możesz otrzymać co 6 miesięcy, więc rocznie wydasz maksymalnie 24-48 złotych na leczenie swoich nóg.
Dobór zaczyna się od pomiaru nóg rano, zanim pojawią się obrzęki. Zmierz obwód kostki w najwęższym miejscu nad kostką i obwód łydki w najszerszym miejscu. Te dwa wymiary określą Twój rozmiar. Klasa ucisku zależy od problemu: I klasa (18-21 mmHg) dla profilaktyki i lekkich dolegliwości, II klasa (23-32 mmHg) dla żylaków i obrzęków, III klasa (34-46 mmHg) po zakrzepach i przy dużej niewydolności żylnej. Większość pacjentów zaczyna od II klasy, która daje optymalny efekt leczniczy przy zachowaniu komfortu noszenia.
Podkolanówki uciskowe II stopnia zakłada się rano przed wstaniem z łóżka i nosi przez cały dzień. Zdejmuje się je wieczorem przed snem – nogi muszą odpocząć w nocy. Początkowo możesz nosić je po 4-6 godzin dziennie, stopniowo wydłużając czas do całego dnia. Jeśli odczuwasz dyskomfort, mrowienie lub ból – zdejmij je na chwilę, podnieś nogi do góry na 10 minut i załóż ponownie. W samolocie podczas długich lotów warto nosić podkolanówki nawet jeśli na co dzień ich nie używasz – zmniejszają ryzyko zakrzepów.
Prawidłowo dobrane podkolanówki uciskowe nie powodują skutków ubocznych. Problemy pojawiają się przy złym doborze: za małe powodują obrzęk stopy poniżej podkolanówki, za duże nie dają efektu leczniczego. Niektórzy pacjenci na początku odczuwają uczucie ciepła w nogach – to normalne, mija po kilku dniach. Jeśli pojawi się wysypka, swędzenie lub podrażnienie skóry, może to być reakcja alergiczna na materiał – wtedy warto wybrać model z bawełną lub srebrem. Przeciwwskazaniem są: ciężka niewydolność tętnicza, neuropatia cukrzycowa z utratą czucia, ostre zapalenie żył.
Podkolanówki uciskowe z refundacją NFZ kupisz w sklepach medycznych i aptekach z działem zaopatrzenia ortopedycznego. Sklep musi mieć umowę z NFZ – zapytaj o to przed pomiarem. W dużych miastach masz większy wybór, ale nawet w małych miejscowościach znajdziesz przynajmniej jeden punkt. Unikaj zakupów przez internet jeśli chcesz skorzystać z refundacji – NFZ wymaga osobistego pomiaru i przymiarki. Za to w sklepie stacjonarnym pracownik pokaże Ci jak prawidłowo zakładać podkolanówki, co jest kluczowe dla skuteczności leczenia.
Podkolanówki bez palców zakłada się podobnie jak zwykłe, ale wymaga to więcej uwagi przy układaniu na stopie. Wywróć podkolanówkę na lewą stronę do pięty. Włóż stopę i upewnij się, że pięta dobrze leży w zagłębieniu. Stopniowo odwijaj podkolanówkę na nogę, uważając żeby materiał nie skręcał się i nie robił fałd. Górna część otworu na palce powinna leżeć u nasady palców, nie na palcach. Wygładź całą podkolanówkę od dołu do góry, sprawdź czy nie ma zagięć. Model bez palców jest wygodniejszy latem i dla osób z problemami paznokci.